Wiosna u Norwichów


Nareszcie przyszła wiosna !

Czekaliśmy na nią z utęsknieniem, chociaż ja chyba najbardziej jako "zwierzę" ciepłolubne ;-)




Mimo, że zima była łaskawa, to pierwsze oznaki wiosny wprawiły Norwiche w radosny nastrój.
No, proszę sobie wyobrazić - grzebiemy w suchych liściach, a tu motyl - piękny cytrynek.
Gonimy motylka, a tu pszczoła na przebiśniegach z koszyczkami pełnymi pomarańczowego pyłku.

Sama radość! I jakże tu nie szaleć, nie biegać, nie poprzepychać się w pogoni za zeszłoroczna szyszką,
która w tej sytuacji stała się pretekstem do wielkiej "dzikawki".

A więc młodzi rządzą!
Stefek ( Alta Carya FCI PARRY ) i Peggy ( Alta Carya FCI PEGGY ) dopuścili do gonitwy Idę. Reszta zaś buszowała w otwartej po zimie części ogrodu w poszukiwaniu nowych zapachów. Inni korzystali z kąpieli słonecznej rozpuszając wśród młodzieży zwodnicze wieści, że ta jest dobra na porost włosów ;-)

Zobaczcie sami ile radości przyniósł nam piękny wiosenny dzień.

Alta Carya FCI | Informacja z dnia 13/03/2015